JAK ZORGANIZOWAĆ LEPIEJ CZAS

Znasz powiedzenie: “Szewc w dziurawych butach chodzi?”

Cóż, również w przypadku wirtualnego asystenta lub menedżera biura wirtualnego może się zdarzyć, że to, co świetnie wykonuje dla własnych klientów, jest deficytowym działaniem„w domu”.

Wykonuję tę pracę już od prawie 10 lat, i przez pierwszych kilka lat moja wewnętrzna organizacja była katastrofalna.Oczywiście moi klienci nie mieli o tym pojęcia, ponieważ zawsze widzieli skuteczność wyników oraz skończoną pracę.

Mało tego. Byłam także bardzo dobra w udzielaniu porad dotyczących optymalizacji czasu i organizowałam ich czas oraz ich biznes w nienaganny sposób.

Ale ponieważ wciąż miałam mentalność freelancerkia jestem osobą kreatywną, niekonformistą i dodatkowo nie sympatyzującą z dyscypliną, praktycznie zostawiłam organizację mojego czasu i mojego biznesu przypadkowi.

Potem dorosłam jako osoba i jako profesjonalistka, i zdałam sobie sprawę, że nie mogę zbudować firmy z mentalnością freelancerki.

Dyscyplina ludzie, tutaj trzeba dyscypliny!

“Dyscyplina to pomost między celami a osiągnięciami.” Jim Rohn

Nie demonizowałam wobec samego pojęcia dyscypliny lecz zaczełam myśleć, że zestaw zasad, których należy przestrzegać, jest dla nas bardzo cennym narzędziem.

Jeśli my sami nie jesteśmy w stanie ustalić zasad – lub ich szanować – jak możemy sądzić, że mamy determinację i wytrwałość w rozwijaniu biznesu?

Sądzę, że każdy z nas powinien znaleźć swój własny system, tak aby wszystko działało;do organizacji, do planowania itd., oczywiście posiadanie przewodnika lub modelu do inspiracji może być użyteczne.

Zacznij od jakichś wskazówek, wykonaj kilka kroków, aby stworzyć swoją rutynę, ale pamiętaj, że nie są to zawody w stylu:„kto jest bardziej zorganizowany”. Nie trać z oczu tego, co jest celem tego wszystkiego: nie chodzi o to aby udowodnić kto jest najlepszy, kto jest mistrzem świata w organizacji. Celem jest uzyskanie więcej swobody oraz wolnego czasu dla twojego życia.

Nie zapomnij więc poświęcić odpowiedniej ilości czasu na działania, które wzbogacą cię jako osobę i sprawią, że poczujesz się lepiej.

Ruszamy z sugestiami:

Wyłącz powiadomienia

Wszystkie. Jeśli masz włączone powiadomienia w przeglądarce i telefonie, prawdopodobnie spędzasz czas na ich sprawdzaniu, a każde powiadomienie jest małym wyzwalaczem do zrobienia czegoś innego. Jeśli chcesz wiedzieć, gdzie znajduje się Twój czas, gdy zadajesz sobie pytanie pod koniec dnia co zrobiłeś/aś, otóż: spędziłeś/aś dzień jak motyl – od powiadomienia do powiadomienia.

Ustal aby sprawdzać Social o konkretnej godzinie. Tutaj może być przydatne poleganie na narzędziu, takim jak Rescuetime, które kontroluje sposób spędzania czasu na komputerze.

Utwórz kalendarz dla twoich działań

Jest to jedna z najłatwiejszych rzeczy, które uznałam za najbardziej skuteczne w moim zarządzaniu czasem. Korzystając z Kalendarza Google, tworzę kilka kalendarzy z ustalonymi działaniami z podziałem na tygodnie, miesiące i rok.

Na przykład planuję harmonogram jogi, siłowni, niektórych klientów, blogowania, dle sieci społecznościowych, nauki itp.

Kalendarz Google sprawia, że wszystko jest dobrze widoczne.Każdy kalendarz ma inny kolor, a potem każdego dnia otrzymuję przypomnienie lub powiadomienia (są to jedyne powiadomienia, które możesz zostawić aktywne). Wraz z upływem czasu ustala się nawyk i nie będziesz już potrzebować powiadomień!

Ustaw priorytety

Teoretycznie nic w tym nowego. Wszyscy wiedzą, że aby być bardziej produktywnym, konieczne jest ustalenie priorytetów i rozpoczęcie od priorytetów. Chodzi o to, jak to zrobić. Tutaj zaczynamy mieć problemy, prawda? Jaki ktoś, kto nie kocha zasad, mogę podpowiedzieć: jak sobie życzysz! Czy naprawdę uważasz, że ma znaczenie, czy zapiszesz sobie liste ważnych rzeczy na swoim komputerze, na kartce papieru lub na agendzie za 200 złoty? Ważną rzeczą jest to, że naprawdę wiesz, jak rozpoznać priorytety, a to możesz zrobić tylko ty, odpowiadając sobie szczerze na niektóre pytania.

Macierz Eisenhowera może być użyteczna w tym sensie. Jeśli zadajesz sobie pytanie, co może być działaniem niepilnym i nieważnym, które następnie można wyeliminować, np: oglądanie telewizji, spędzanie godzin na Facebooku itp.

Żyj teraźniejszością

Wydaje się to oczywiste? A jednak prawie nikt nie żyje w teraźniejszości. Pomyśl o tym: teraz czytasz ten post. Chcesz mi powiedzieć, że twój umysł jest zupełnie pusty? A raczej: jesteś całkowicie skupiony/ana tym poście, czy może myślisz: dokąd ona dąży? Czyli już wybiegasz w przyszłość. A może myślisz “Czytałem/am już o tym”, a potem wracasz do przeszłości. Życie w teraźniejszości oznacza bycie świadomym przez cały czas tego, co robimy. Ten stan świadomej obecności z kolei, prowadzi do stanu spokoju i determinacji, który jest podstawą do realizacji jakiegokolwiek celu lub działania.

Jeśli ustaliłeś/aś, że wśród Twoich priorytetów jest napisać post, napisz post.Nie przeglądaj 25 otwartych okien przeglądarki, nie rzucaj okiem na smartfona, ale bądź w 100% na swoim poście. Nie trzeba dodawać, że okna przeglądarki muszą być zamknięte, a telefon może zostać umieszczony w innym pokoju. W tym artykule mówię o tym, jak nieskuteczna, a nawet przeciw produktywna jest wielozadaniowość.

Słodkie lenistwo

Poświęć 10 minut każdego dnia, aby nic nie robić. Po prostu nic. W rzeczywistości powinno to być więcej niż 10 minut, ale jeśli czujesz się winny/a, że nie wykonujesz zadań i myślisz, że nicnierobienie, to śmierć, zacznij uczyć się od kilku minut każdego dnia.

Jest to sposób na medytację, na naukę lepszego przeżywania teraźniejszości, na powolny odpływ od pogoniza produktywnością, której jesteśmy ofiarą i katem.

Prowadź dziennik

Dziennik jest sposobem na sprawdzenie, czy kończymy wszystkie czynności, które zaplanowaliśmy, aby ukończyć. To wspaniałe narzędzie, które pozwala przenosić z umysłu na papier – a więc w pewnym sensie materializować – myśli, cele, pragnienia.

Prowadzenie dziennika jest absolutnie terapeutyczne i poprawia “dobrą” produktywność: pomaga zawsze mieć rzeczywiste porównanie celów i tego, co robisz, aby je osiągnąć. Jest pewnego rodzaju powiernikiem, któremu opowiadasz, jak naprawdę spędzasz czas, a pod koniec dnia możesz zrobić bilans i ewentualnie następnego dnia coś zmienić lub poprawić.

Ostatnia sugestia, jaką chciałabym ci dać na zakończenie, to: nie miej obsesji na punkcie zarządzania czasem, ale po prostu lepiej ustalaj priorytety. Nie trać z oczu twoich celów i w jak największym stopniu wyeliminuj rozproszenie.

Jeśli masz jakieś sugestie lub wskazówki dotyczące zarządzania czasem, podziel się nimi ze społecznością tutaj w komentarzach!

 

 

 

 

Lascia un commento

Il tuo indirizzo email non sarà pubblicato. I campi obbligatori sono contrassegnati *